Najprostszy sernik jaglany ,,Raffaello”

Hejo! Lato już w pełni, za okłem niezłe słoneczko! Warzywniaki oraz stragany uginają się od ilości sprzedawanych na nich truskawek, jagód czy czereśni! 🙂 Bardzo mnie to cieszy, bo oznacza to więcej do kombinowania podczas testowania nowych przepisów- już nie mogę się doczekać :p

DZIŚ przychodzę do was jednak z ciut inną propozycją, choć moim zdaniem idealną na popołudniowe lenistwo! :p

Jest to serniczek kokosowy z domowej roboty kulkami kokosowymi 🙂 Żeby nie było- w takie upały nie chce się stać przy garach, a tym bardziej przy piekarniku :p

Wykombinowałam więc coś z myślą o ludziach co im krew zbyt ciepło krąży w żyłach i chcieliby się ochłodzić jakimś ciachem, które nie jest koniecznie owocowe. Bo przyznam się szczerze- należę do osób, które wolę smak czekolady czy orzechów w owoców w wypiekach, owoce to ja sobie mogę zjeść z jogurtem! Choć jak już upiekę, to nie pogardzę kawałkiem kruchego ze śliwkami :p

Ale do rzeczy!

Nasz jaglany serniczek jest:

  • niesamowicie kremowy i aksamitny (w szczególności gdy użyjemy do niego blendera typu ninja do robienia koktajli, lub blendera o mocnym ostrzu- wtedy totalnie rozdrobni kaszę jaglaną na budyń, kisiel czy jak my to wegany nazywamy :p wiem jedno- totalny sztos!)
  • nieczasochłonny
  • wcale niedrogi
  • niesamowicie kokosowy
  • słodki
  • z chrupiącym wierzchiem
  • totalnie, hiper, mega sztosem!!!

IMG_9519

Przechodząc już do konkretów, bo chyba to was najbardziej interere, podaję wam listę składników, uwaga- forma ma średnicę 18 cm:

  1. SPÓD:
  • herbatniki wegańskie 70-80g

2. NADZIENIE:

  • margaryna roślinna 30g (lub olej kokosowy, masło)
  • kasza jaglana (sucha) 100g
  • cukier kokosowy 50g
  • mleko kokosowe (nie mleczko) 400ml
  • szczypta soli
  • 100g tofu typu miękkiego

3. CHRUPKO-KREMOWA POLEWA:

  • 80g pasty kokosowej (dostaniecie w Lidlu, noł problemo mi amigos, herbatniki tyż 😉
  • 20g syropu klonowego
  • 15g wiórek kokosowych (polecam uprażyć na suchej i rozgrzanej patelni, około 2 minut)

To co? Przechodzimy teraz do największego miszmaszu? Robimy burdel w kuchni! 😀

Nie no- totalnie na żarty, a teraz serio- to jest ciasto GAR JEDEN, więc mi amigos- nie bójmy się!

IMG_9539

Wykonanie:

  1. Formę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, spód wykładamy warstwą herbatników.
  2. Kaszę jaglaną płuczę pod bierzącą wodą, wrzucam do garnka i gotuję w mleku, do całkowitego wchłonięcia płynów, zajmie to około 15 minut na małym gazie- w razie czego podlej kaszę wodą, by się nie zjarała w garnku! 😀
  3. Kaszę studzimy, dodajemy do niej cukier, margarynę, tofu, sól i blendujemy porządnie na gęsty budyń- tak że łycha się w nim nie gibie a stoi! 😀
  4. Przelewamy masę budyniopodobną na herbatniki, wygładzamy i zostawiamy na momento.
  5. W rondelku na małym ogniu podgrzewamy pastę na płyn, w razie gdyby była to część z dolnych partii słoika- dodajcie łyżeczkę oleju kokosowego- może się tak stać, bo olej w paście wytrąca się na wierzch słoika 🙂
  6. Do płynnej pasty dodaję syrop i mieszam ostrożnie, wylewam wszystko na masę budyniową i wygładzam, wierzch oprószam kokosem.
  7. Wsadzam ciasto do zamrażarnnika na 7 minut, aż pasta zastygnie, można już jeść- lecz uważajcie podczas krojenia, a najlepiej moczcie przed krojeniem nóż we wrzątku! Możecie też ciasto wystawić wcześniej z lodówki, by osej kokosowy lekko puścił i dał się kroić.
  8. Trzymać w lodówce do 5-7 dni, smacznego!

planti, xoxo

ps! Przepis na kulki znajdziecie tu na blogu, pozdro! 😀

Dodaj komentarz